Jak banki obliczają zdolność kredytową

Każdy kto zastanawiał się kiedykolwiek nad kupnem mieszkania czy innej nieruchomości z pewnością spotkał się z terminem zdolność kredytowa. Jej wysokość ustalana jest przez bank na podstawie miesięcznego wynagrodzenia, ilości osób w gospodarstwie domowym, tego czy posiada się już jakieś zobowiązania finansowe i wielu innych czynników. Co ciekawe, każdy bank oblicza ją indywidualnie, biorąc pod uwagę odmienne kryteria stąd kwota jaką będzie chciał nam pożyczyć może być różna.

Banki różnią się zdecydowanie w podejściu do obliczania zdolności kredytowej. Może się wydawać, że oferty kredytów hipotecznych sa dziś naprawdę bardzo atrakcyjne – niskie oprocentowanie, marże, prowizje. Banki tworzą iluzję, że kredyty dostępne są od ręki. Tymczasem żeby otrzymać kredyt hipoteczny we wnioskowanej kwocie trzeba naprawdę dobrze zarabiać. Jeśli chcielibyśmy kupić mieszkanie za około 300 tys. zł., przy założeniu, że o kredyt ubiegamy się wraz z partnerem życiowym, a na utrzymaniu mamy małoletnie dziecko, najlepszą ofertę ma dla nas Alior Bank oraz  Bank Pocztowy.

Rata takiego kredytu to kwota w granicach 1800-2000 zł. Przy czym przyszli kredytobiorcy powinni dysponować dochodem w wysokości około 3500 tys. zł netto. Są oczywiście banki, gdzie wystarczą 3 tys. zł dochodu netto miesięcznie, jak chociażby Raiffeisen Bank, jednakże wówczas należy liczyć się z dodatkowymi wymogami, które trzeba spełnić. Nie powinno się tym samym generalizować. Tym bardziej, że chociażby w Nordea Banku chcąc otrzymać kredyt należy wykazać się dochodami w wysokości 10 tys. zł netto miesięcznie, w przypadku opisanej sytuacji. Oczywiście należy pamiętać również o tym, że inaczej kwota kredytu będzie przedstawiać się jeśli chcemy go zaciągnąć w złotówkach, inaczej zaś w przypadku kredytu w walucie obcej. Informacja o tym, że chcemy zaciągnąć kredyt w euro sprawi, ze nasza zdolność kredytowa będzie niższa, tudzież wymagania odnośnie miesięcznego dochodu pójdą po prostu w górę. Co więcej, coraz mniej banków wyraża w ogóle chęć do udzielania kredytów w walucie obcej.

Dodaj opinię

 

 

*